strona_glowna‎ > ‎

Pierwsze "regaty" tzn. regaty pomostowe!

opublikowane: 19 kwi 2012, 13:32 przez KŻ UAM   [ zaktualizowane 22 kwi 2012, 13:51 ]
Nim zaczniemy koleżeńsko rywalizować na wodzie, co roku wiosną ścigamy się stawiając pomosty.

Budujemy te ścieżynki wcinające się w jezioro, żeby jak najszybciej poczuć pod nogami wodę, dookoła głowy wiatr, a przed sobą zobaczyć żeglarską przestrzeń.

Budujemy, budujemy i budujemy, chcąc dotknąć zachodu słońca, postawić jak najdalej stopę, zobaczyć jak najwięcej.
 
A potem stoi tak cały sezon, raz w słońcu, raz w deszczu, nasz wyjątkowy pomost. Dla niektórych stały ląd, dla innych już prawie żaglówka. Strategicznie ustawiony (kto pływał z kursem wie o co chodzi), najbardziej w okolicy lubiany przez mewy (kto mył go w sierpniu wie o co chodzi), wręcz inteligentny (kto nie wiedział co znaczy "na biegowo" wie już o co chodzi). I szczerze powiedziawszy, łatwiej go wiosną postawić niż napisać taki tekst.



Tekst: Hania